Schodami na podwórko, wewnętrznymi alejkami i dalej przez pustostan uciekał 29-letni Grzegorz S. poszukiwany do odbycia kary dwóch lat więzienia za zgwałcenie. Gdy policjanci z Pragi Północ przyszli zatrzymać go w jego nowym miejscu pracy, ten próbował za wszelką cenę ukryć się. Nic z tego nie wyszło. Kryminalni po krótkim pościgu zatrzymali poszukiwanego.
Od trzech miesięcy kryminalni z Pragi Północ poszukiwali 29-letniego Grzegorza S., Mężczyzna poszukiwany był sąd okręgowy w Warszawie do odbycia kary więzienia za zgwałcenie. Policjanci sprawdzali miejsca, w których mógł przebywać ścigany. W ten sposób trafili na ślad jego nowego miejsca pracy. Jak ustalili, mężczyzna został tam zatrudniony na stanowisku pracownika obsługi technicznej.
Na widok policjantów, 29-latek natychmiast rzuciÅ‚ siÄ™ do ucieczki. Za wszelkÄ… cenÄ™ próbowaÅ‚ ukryć siÄ™ na terenie zakÅ‚adu. Nie zareagowaÅ‚ nawet na wezwania policjantów “stój Policja”, ani na strzaÅ‚ ostrzegawczy. Funkcjonariusze jednak nie dali za wygranÄ… i dogonili Grzegorza S. Mężczyzna zostaÅ‚ natychmiast przewieziony do policyjnego aresztu, skÄ…d trafiÅ‚ do zakÅ‚adu karnego, aby odbyć karÄ™ dwóch lat pozbawienia wolnoÅ›ci.
Autor artykułu: